MOIA KOREKTOR ROZŚWIETLAJĄCY - idealny dla bladziochów?

moia korektor rozświetlający swatche

Być może zwróciłyście w ostatnim czasie uwagę na kosmetyki reklamowane prze Maffashion, której osoba w spocie nie przypadła wszystkim fankom kolorowej maści produktów do gustu:) Marka MOIA wywodzi się z Polski i jest dostępna wyłącznie w drogerii Kontigo. Kosmetyki są w atrakcyjnych cenach i powoli zbierają grono zadowolonych użytkowniczek. W moje ręce wpadł na pierwszy ogień korektor rozjaśniający w odcieniu 01, czyli najjaśniejszym. Od producenta dowiadujemy się, że korektor maskuje niedoskonałości skóry, oznaki zmęczenia, cienie pod oczami i przebarwienia.

Skład: aqua, polyglyceryl-4 isostearate(and)cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone(and)hexyl laurate


 moia korektor dla bladziochów

W ofercie znajdziemy nie tylko korektory płynne, ale również ich wersje w kredce. Płynne egzemplarze otrzymujemy w standardowej pojemności - 10 ml.  Przy pierwszym wrażeniu byłam naprawdę pozytywnie zaskoczona! Przyjemna konsystencja - niezbyt gęsta, ale przy aplikacji wydaje się lepka. Szybko przyczepia się do skóry, więc trzeba nim sprawnie pracować. Jak na korektor rozświetlający krycie wypada zadowalająco - średnie w kierunku do mocnego. Na pewno nie zakryjemy nim ogromnych worków pod oczami, ale lekkie zasinienia nie są mu straszne. Kolor to według mnie jego największy atut! Zaskakująco jasny w przyjemnej żółtej tonacji. Przyznam, że nawet taki bladzioch jak ja musi go przyciemniać. Po dłuższym noszeniu fajerwerki znikają (przynajmniej w moim przypadku, opinie w internecie są różne). Wchodzi w zmarszczki i nieestetycznie się waży. Sądziłam, że to wina użytego do ugruntowania pudru, ale efekt ciasteczkowania powtarzał się przy 4 sztukach pudru różnych marek.

moia korektor w płynie swatche




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Karolina Horsi blog , Blogger