Pielęgnacja marokańskimi kosmetykami cz.2 - szampon oczyszczający, czarne mydło, olejek do włosów



Hej!

Jakiś czas temu miałam przyjemność przetestować zestaw kosmetyków prosto z Marakeszu. Sprawdziły się tak dobrze, że zamówiłam kolejne produkty z myślą o włosach (skorzystałam z ówczesnej promocji -30%, więc jeśli jesteście zaintrygowane tymi kosmetykami możecie śledzić fanpage na facebooku i polować na kolejne promocje). W asortymencie sklepu znajdziemy szampony, których składy naprawdę robią wrażenie - są krótkie, w większości naturalne, przepełnione składnikami aktywnymi.

Te, najbardziej warte uwagi pochodzą od marki BEAUTE MARRAKECH i są dostępne w 8 wariantach: 
  • szampon arganowy z keratyną intensywnie regenerujący; 
  • szampon na problemy skórne z olejem z czarnuszki; 
  • szampon do wrażliwej skóry głowy z olejem ze słodkich migdałów; 
  • szampon różany do każdego rodzaju włosów; 
  • szampon oczyszczający z glinką Rhassoul i olejem arganowym do skóry wrażliwej;
  • szampon odbudowujący z olejem z opuncji figowej; 
  • szampon arganowy do włosów suchych;
  • szampon ziołowy, przeznaczony do włosów przetłuszczających się z tymiankiem, rozmarynem i szałwią.

Beaute Marrakech, szampon oczyszczający z glinką Rhassoul i olejem arganowym do skóry wrażliwej (cena: 20,46 zł / 250 ml)



"Przeznaczony do codziennego mycia włosów. Formuła kosmetyku została opracowana na na bazie naturalnej, bogatej w mikroelementy glinki Rhassoul, wydobywanej z ekologicznie czystego obszaru gór Atlas w Maroku. Szampon nie wysusza włosów, nadaje odżywia oraz nadaje włosom witalność i blask. Może być stosowany do mycia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Glinka Rhassoul delikatnie oczyszcza z tłuszczu, oddając skórze i włosom wodę i cenne pierwiastki."

Skład: aqua, morrocan lava clay (glinka rhassoul), glycerin (gliceryna), cocamidopropyl betaine, sodium coco - sulfate, argania spinosa kernel oil (olej arganowy), decyl glucoside, sodium benzoate, potassium sorbate, linalool.


Pierwszy raz spotkałam się z szamponem, gdzie na samym początku składu nie znajdziemy detergentu a glinkę! Nie jest to znikoma ilość, aby przyciągnąć (oszukać) klienta - cała buteleczka jest przepełniona glinką Rhassoul, ale na szczęście nie osiada na włosach i bez problemu można ją spłukać. 
Mój problem z delikatnymi szamponami dotyczył oczyszczania - jeśli na wysokiej pozycji nie było mocniejszego środka myjącego moje włosy wyglądają na niedomyte. Z drugiej strony - ciągłe katowanie drogeryjnymi szamponami wcale im nie pomagało, były coraz bardziej przesuszone. Mycie marokańską glinką okazało się strzałem w dziesiątkę. Włosy są dobrze oczyszczone, odbite u nasady, nie puszą się i znacznie lepiej układają. 
Szampon jest dosyć wydajny, przy mojej długości włosów wystarczył na 3 tygodnie stosowania.

 

Beaute Marrakech, mydło czarne naturalne oraz z olejem z werbeny (cena 16,94 zł / 100 g) 

"Czarne mydło jest naturalnym produktem roślinnym. Usuwa martwy naskórek, regeneruje i dogłębnie oczyszcza komórki  z toksyn. Przeznaczone do każdego typu cery, również trądzikowej. Oczyszcza pory, normalizuje wydzielanie sebum oraz zwalcza bakterie."



Marokańskie czarne mydło nie jest u mnie nowością, pisałam już o nim tutaj.
Świetnie sprawdził się przy pielęgnacji cery mieszanej - wyjątkowo głęboko oczyszcza skórę, nie podrażnia, nie powoduje przesuszenia a to, że jest naturalne jest dodatkową zaletą. Mydełko jest bardzo wydajne, dlatego mniejsza pojemność posłuży na ok 1.5 miesiąca. Obecnie nie wyobrażam sobie oczyszczania bez użycia czarnego mydła, dlatego zamówiłam zapas na całą zimę:) Wybrałam wersję standardową, której zapach może być dla niektórych nosów zbyt drażniący. Pod żółtą szatą graficzną kryje się mydło o zapachu werbeny i jest znacznie bardziej znośny, orzeźwiający:)

 

Odżywka arganowa do olejowania włosów (27,39 zł / 50 ml) 

"Odżywka bogata w naturalny olej arganowy. Doskonale odżywia i nawilża skórę głowy. Nadaje włosom blask. Wspaniale działa na przesuszone i pozbawione wigoru włosy."

Skład: olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, olej rycynowy, olej z awokado, olej jojoba, olej z czarnuszki, Benzotriazolyl Dodecyl P-cresol, Benzyl benzoate, Citronnelol, Limonene, Linalool, Parfum


Chociaż w niewielkiej buteleczce znalazła się kompozycja olejków, na które nie musimy wydawać milion monet a gotowy produkt kosztuje niecałe 30 zł (co jest absurdem), po przeczytaniu pozytywnych opinii i odliczonym rabacie dołączył do zamówienia. Nakładanie go solo wystarczyłoby na 2-3 użycia, dlatego dodaję go do magicznej mikstury z bazowym olejem kokosowym. Akurat wszystkie olejki współpracują w mniejszym lub większym stopniu z moimi włosami, więc jestem zadowolona - olejek mocno wygładza i zmiękcza, nadaje delikatny blask (co w moim przypadku było to praktycznie nieosiągalne:))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Karolina Horsi blog , Blogger