MOOV Liquid LipsMatter [MUSE,SHOW-OFF] - matowe pomadki ze sklepu Kontigo



W ostatnim czasie na portalach społecznościowych uwagę przykuwały fotografie nowych, matowych pomadek marki MOOV, którą możemy znaleźć jedynie w sklepie Kontigo (od pewnego czasu online). Nic dziwnego, że pomadki wydały się tak intrygujące - gama kolorystyczna jest fantastyczna, znajdziemy w niej aż 4 odcienie nude, klasyczna czerwień, bordo oraz specyficzne róże. Do mojej kosmetyczki trafił odcień muse, czyli nudziak w chłodnej tonacji, oraz show-off - fuksja w eleganckim wydaniu.






"długotrwały efekt, bez przesuszania, kremowa konsystencja"

Pomadki mają solidne opakowania o zaskakująco małej gramaturze. Na początku nie mogłam się przyzwyczaić do tak krótkiej długości aplikatora. Sama gąbeczka w wygodny sposób rozprowadza pomadkę na ustach, przyczynia się do tego także lekko sucha konsystencja. Nie przypomina innych płynnych pomadek,do których przyzwyczaili nas pozostali producenci. Kilka lat wstecz, na półkach marki Manhattan dostępne były niewielkie matowe pomadki o nazwie Soft mat, w tamtym okresie cieszyły się rzeszą fanek a formuła była naprawdę wygodna w noszeniu. Liquid LipsMatter pod względem konsystencji do złudzenia przypomina Soft mat. Posiadaczki ust skłonnych do przesuszania płynnymi matami z pewnością będą zadowolone - kremowa pomadka znacznie mniej przesusza usta niż typowo zastygające formuły. 

Niestety, moje dwa egzemplarze okazały się całkiem różne pod względem jakości...

MUSE - przepiękny, neutralny, chłodny odcień, który będzie pasował praktycznie do każdej urody. Wystarczy jedno pociągnięcie, aby pokryć nasze usta kolorem. Odcień ten daje 100% mat a pomadka nie znika z ust nawet podczas jedzenia. Zjada się w przyzwoity sposób, nie wygląda nieestetycznie. Jest to mój pierwszy odcień nude, z którego jestem naprawdę zadowolona.

SHOW-OFF - kolor prezentuje się niezwykle, odcień jest wyjątkowy i byłam nim zauroczona. Nie wiem, czy trafił mi się trefny egzemplarz, czy te wersje wypadają tak źle. Pomadka tworzy na ustach prześwity, nie jest w 100% matowa i wychodzi poza kontur ust. Co za tym idzie - nie jest tak trwała jak w przypadku muse.

Cena: 5,5 ml/18,99 zł




Miałyście już styczność z tymi pomadkami?:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Karolina Horsi blog , Blogger