niedziela, 23 lipca 2017

Avon, True Color Matte Lipstick - IDEAL LILAC, PEACH FLATTERS, BERRY BLAST, PURE PINK, ADORING LOVE, VIBRANT MELON

Avon true color na ustach, ideal lilac, peach flatters, berry blast, pure pink, adoring love, vibrant melon

Opis producenta:

"Jedwabista formuła nakłada się lekko i pozostawia gładkie usta. Mimo iż to szminka matująca pozostawia usta nawilżone przez co zapewnia komfort noszenia.
  • trwałe, matowe wykończenie;
  • dobrze się rozprowadza;
  • zapewnia dobre krycie;
  • nie przesusza ust."

Ostatnio wspominałam wam, że ostatnio coraz częściej zamawiam kosmetyki Avon i byłam pozytywnie zaskoczona pomadką z serii Luxe. Znacznie większe emocje wzbudzają intensywniejsze kolory a moim wiosennym faworytem był specyficzny Ideal Lilac z serii True color. Makijaż z jego użyciem mogliście zobaczyć tutaj.

Pomadki True color są całkowicie matowe a gama kolorystyczna jest na tyle szeroka, że znajdziemy w niej sporo intrygujących odcieni.

Zalety:

  • matowe
  • delikatnie kremowe a co za tym idzie - komfortowe w nakładaniu i noszeniu;
  • dobrze napigmentowane;
  • nie wylewają się poza kontur ust (chociaż w katalogu są dostępne konturówki odpowiadającego danemu odcieniowi);
  • równomiernie się zjadają (nawet najbardziej intensywne kolory);
  • nie przesuszają ust;
  • cena  - ok 18-20 zł.

Wady: 

  • nie są długotrwałe (po posiłku całkowicie znikają z ust).
Avon true color na ustach, ideal lilac, peach flatters, berry blast, pure pink, adoring love, vibrant melon

 Oprócz wersji pełnowymiarowej mam również kilka próbek, które możecie zobaczyć poniżej na ustach.
  • Adoring love - brudny róż w ciemniejszym wydaniu;
  • Peach flatters - zgaszona brzoskwinia
  • Pure pink - delikatny, brzoskwiniowy nude;
  • Ideal lilac - róż z domieszką fioletu;
  • Berry blast - soczysta jagoda (przypomina Golden Rose LML 05)
  • Vibrant melon  - na żywo prezentuje się neonowo.

Avon true color na ustach, ideal lilac, peach flatters, berry blast, pure pink, adoring love, vibrant melon

Avon true color na ustach, ideal lilac, peach flatters, berry blast, pure pink, adoring love, vibrant melon

Macie swojego faworyta?
PS. post nie jest sponsorowany, również czytałam o hipokryzji firmy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz