środa, 15 lutego 2017

Moja "kolekcja" płynnych pomadek Golden Rose Longstay Liquid Matte Liptick. Porównanie kolorów na ustach [01,03,04,05,06,08,09,16]


golden rose longstay liquid matte lipstick 01,03,04,05,08,09

Hej!

Moja fascynacja wyjątkowymi kolorami płynnych, matowych pomadek od Golden Rose w dalszym ciągu nie minęła (co możecie zauważyć na instagramie). Należę do osób, u których pomadki spisują się doskonale! Długo utrzymują się na ustach, nie stwarzają większych problemów i minimalnie wysuszają usta. Kilka miesięcy temu robiłam post z moimi pierwszymi, czterema odcieniami klik. Na przełomie roku gama 12 kolorów powiększyła się o kolejnych 5 odcieni - 3 minimalnie różniące się od siebie  ciepłe brązy/nude, soczysta czerwień i mocne bordo. Spodziewałam się kolejnych, kolorystycznych petard, ale stonowany matowy kolor, to coś czego dotychczas mi brakowało. 

Przejdźmy do bohaterek. Od lewej: 01,03,04,05,06,08,09,16





golden rose longstay liquid matte lipstick 01,03,04,05,08,09,16 swatche

Dla porównania 05 oraz 15 (nowa pomadka, której nie posiadam). Jak widzicie poniżej, kolory nie mają ze sobą nic wspólnego, poza tym, że oba są ciemne. 05 - nietypowa, intensywna śliwka. 15 - soczyste bordo.


 01 - chociaż w opakowaniu wygląda przepięknie, większość osób spodziewa się subtelnej brzoskwini idealnej na lato, w rzeczywistości jest trudnym kolorem. Pomadka jest bardzo mocno napigmentowana, całkowicie zakrywa naturalny odcień ust. Okazuje się, że jest zbyt jasna, aby komponowała się z twarzą wyjściowo. Ponadto daje efekt delikatnego neonu (jeśli pamiętacie lalki Barbie, niektóre zamiast różu "nosiły" na ustach identyczną brzoskwinię). Nie czuję się w niej dobrze i rzadko po nią sięgam.

03 - podobnie jak siwa 10, najbardziej rozchwytywana z całej serii. Kolor sam w sobie faktycznie jest godny uwagi - zgaszony róż, którym można zastąpić zwykłego nudziaka i nadać twarzy wyrazu w ciągu dnia. Ja od zawsze unikałam takich kolorów - uważam, że wyglądam w nich po prostu źle. 


04 - nienachalny, soczysty koral idealny na lato! Niestety, nie udało mi się do końca zrobić idealnego zdjęcia z tym oto kolorem na ustach, aby wyglądał tak pięknie jak w rzeczywistości (na zdjęciu koral wygląda na bardziej zgaszony, w swatchu na ręce kolor wypadł nieprzekłamany).
08 - kolejna propozycja na lato, chociaż bardziej odważna. Najbardziej wyróżniający się kolor z całej propozycji Golden Rose - neonowy róż. Przed zakupem nie sądziłam, że będę się w nim czuła aż tak dobrze!
Poniżej dwie czerwienie (obecnie w sprzedaży jest nowa, trzecia propozycja pomidorowego odcienia o numerze 14). 
06 - zgaszona, ale nadal wybijająca i rzucająca się w oczy.
09 - klasyczna, idealna czerwień (w dodatku trwała, czego chcieć więcej?)


05 - moja faworytka, ulubienica jesieni i zimy. Jedyna ciemna pomadka, w której nie czuję się niekomfortowo. 
16 - czyli jeden, z nowych "nudziakowych" kolorów. Wszystkie 3 wpadają w brąz i są ciepłe (13 najjaśniejsza i najbardziej neutralna, 16 bardziej ciepła i brązowa, 17 najcieplejsza, wręcz wpadająca w brzoskwinię). Moja wybranka nie jest zbyt ciemna i zbyt jasna. jest idealna:)


Rozwodziłyśmy się już nad nimi na instagramie, ale możecie ponownie zdradzić, które kolory macie i jak podoba wam się nowa kolekcja?:)

57 komentarzy:

  1. Ale Ty jesteś piękna!! :) Smutno mi strasznie, że żaden odcień nie jest "mój". Mam 03, ale za dużo nim tonów fioletowych, jak na moją urodę i strasznie źle się w nim czuję, wolałabym coś w tym rodzaju, ale ciut cieplejszego, spokojniejszego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc, w całej kolekcji brakuje czegoś bardziej stonowanego dla kobiet z delikatną urodą. Miejmy nadzieję, że i o was w końcu pomyślą:)

      Usuń
    2. Zgadzam się :) Nawet te ostatnie nudziaki idą jak dla mnie za mocno w brąz... Brakuje mi takich odcieni, jak w ostatnim poście z 24 swatchami (komentowałaś, więc może pamiętasz :)).

      Usuń
  2. nie mam żadnej, ale 5 wygląda zachęcająco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 5 jest niesamowita i ciężko znaleźć zamiennik w tak idealnym macie:)

      Usuń
  3. Prześliczne są. Szczególnie 1 i 8 mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jednak znajdą się kobiety, które lubią neony!:)

      Usuń
  4. Szerze mówiąc tylko 3 widzę dla siebie - lubię takie zgaszone róże ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chyba najbardziej bezpieczny z tych wszystkich:)

      Usuń
  5. Najbardziej podoba mi się kolorek numer 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie przepięknie wyglądają ♥ Ale ta 08 jest naaaaj ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. mnie się podobają dwie pierwsze, bo ja najbardziej lubię takie kolory, ale co tam szminki. Napatrzeć się na Ciebie nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Pewnie stacjonarnie ciężko ją teraz dostać?:)

      Usuń
  9. Nie wiem, jak Ty to robisz, ale wyglądasz pięknie w każdym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, ale niestety w niektórych po prostu źle się czuje:)

      Usuń
  10. mam odcień 04, ale wpadł mi tu u Ciebie w oko jeszcze kolor nr 03;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam odcienie 2, 3, 4, 5, 8 i 10. 8 to moja absolutna faworytka, kocham jej żarówiasty odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też!:) Nie mogę się doczekać lata i żarówiastych ust:)

      Usuń
  12. 03 podoba mi się zdecydowanie najbardziej i wcale nie uważam, że wyglądasz źle w takich kolorach. Jak dla mnie bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze jeden taki komentarz i faktycznie będę ją częściej nosić:D

      Usuń
  13. Kupiłam sobie 15- jestem nią zachwycona! Obecnie zastanawiam się czy kupić 8 i przywoływać nią lato czy postawić na 10...ehh ciężki wybór! 5 też bym przygarnela, bo to zdecydowanie moja gama kolorystyczna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne te kolory, szczególnie pierwsze w moim guście

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam fuksję, ale jakoś rzadko po nią sięgam ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zazdroszczę - ja nie mam jeszcze ani jednej :( Piękne, intensywne kolorki :D Szczególnie 03 i 05 przypadły i do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tych pokazanych przez Ciebie, moimi faworytami są: 3, 9, 5 i 16. Trójka wydaje mi się być podobna do 10 z tych w kredce, ale po zdjęciu ciężko mi ocenić. Dziewiątka to naprawdę piękna i intensywna czerwień, klasyczny kolor, który powinna posiadać każda kobieta. Piątka jest ciekawa, bo inna niż reszta, taki nie do końca standardowy kolor. Szesnastka podoba mi się, bo jest taka ciepła, ale nie jestem pewna, czy dobrze bym w niej wyglądała.
    Sama nie mam jeszcze żadnej z tych pomadek, bo na razie wstrzymuję się od kolejnych zakupów produktów do ust, ale pewnie kiedyś się to zmieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że 3 jest podobna do 10, jedynie wykończenie odrobinę się różni:)

      Usuń
  18. mam 3 i 10 i je uwielbiam. Myślę o powiększenie kolekcji o jakiś brzoskwiniowy, delikatny nude. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam 3 i bardzo ją lubię. 5 wygląda bardzo ciekawie. Nie mam tak ciemnej pomadki i chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niezła kolekcja. Ja jeszcze nie mam żadnej pomadki płynnej tej firmy, ale muszę to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. najbardziej podoba mi się 04 :)

    OdpowiedzUsuń
  22. uwielbiam pomadki z GR :) obserwuje i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. 03 oraz 16 bardzo do mnie przemawiają, cudownie wyglądają. Lubię bardzo matowe pomadki!:)
    Pozdrawiam, shikatemeku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczerze - pięknie wyglądasz w każdej z nich :D Ja mam, jak na razie, trzy kolory - 03, 05 i 10. Z 10 mam mieszaną relację - raz wygląda u mnie pięknie, raz słabo, ale dwie pozostałe bardzo lubię :D Choć 5 wygląda u mnie na praktycznie czarną :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah ta 5 nie u każdego jest tak śliwkowa jak u mnie:D A jak z 10?:)

      Usuń
  25. Świetne kolory i idealnie do Ciebie pasują! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam te pomadki :) Sama mam ze 4 kolory :) U mnie jednak 4 i 6 wyglądają na ustach całkiem inaczej niż u Ciebie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalny kolor ust ma duże znaczenie, pewnie dlatego wyglądają odrobinę inaczej na różnych osobach:)

      Usuń
  27. Dla mnie najładniejszy jest 05 :)

    OdpowiedzUsuń
  28. kolory i opakowania fantastyczne

    OdpowiedzUsuń
  29. Najlepsze matowe pomadki jakie kiedykolwiek miałam. Moimi ulubieńcami są numerki 3, 10 i 13. Chociaż strasznie przesuszają mi usta, więc nie mogę ich tak często używać jakbym chciała. Czekam na wiosnę, być może kondycja moich warg się poprawi. ^^

    OdpowiedzUsuń
  30. Wow! Jaka piękna kolekcja:D zazdroszczę:D piękne kolorki:) we wszystkich wyglądasz bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna jesteś! <3 kolekcja też :D ja mam pięć kolorków i koniecznie muszę mieć więcej!

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomijając fakt pomadek które uwielbiam, nie mogę się napatrzeć na Ciebie w tych blond włosinkach, wyglądasz cudnie :)

    OdpowiedzUsuń