piątek, 23 grudnia 2016

Mój świąteczny manicure i pierwsze zamówienie z Aliexpress - lakiery Bling 01,R11,C28; blaszki z Born Pretty

Hej!

Przez ostatni czas oglądam tyle świątecznych zdobień paznokci, że lada moment wyskoczą mi z lodówki. Muszę jednak przyznać, że sama zapragnęłam renifera, albo innego śnieżnego misia. Nie będę owijać w bawełnę, ale i takie osoby są potrzebne w społeczeństwie - jestem oficjalnym Januszem manicure hybrydowego, więc spójrzcie na moje paznokcie z przymrużeniem oka. 

Reniferek jest, chociaż podobno przypomina robaczka.
Śnieżynka jest, skórki w kiepskim stanie, cała ja.

Semilac 026 My love, Semilac 141 Lady in Grey, Starlack 018, Starlack Stron white




Jakiś czas temu dotarło do mnie pierwsze zamówienie ze strony Aliexpress. Nie czytałam zbyt wiele na temat poszczególnych lakierów hybrydowych, więc zamówiłam na próbę popularne Bling'i. Wybrałam odcień czerwonego wina oraz pastelowej brzoskwini. Z kolekcji cat eye wybrałam połączenie bordo ze złotem (dodatkowo dorzuciłam specjalny magnes, który jest niezbędny do uzyskania efektu kociego oka). Lakiery dotarły do mnie po równym miesiącu, były szczelnie zapakowane, z trudem się do nich dostałam. Obecnie czekam na 6 sztuk lakierów Monasi + Top.


Pierwsze wrażenie? Przede wszystkim są znacznie mniejsze, niż lakiery oferowane na polskim rynku - ich pojemność to 6 ml (Semilac 7 ml). Zapach jest mocniej drażniący, ale do wytrzymania. Lakiery są dosyć gęste, nie uważam tego jednak za wadę.  Kolory nie odbiegają od wzorników w chińskim sklepie, chociaż odcień brzoskwini w rzeczywistości prezentuje się lepiej.

Na pierwszy ogień poszedł lakier z serii cat eye. Nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, zabawa magnesem nie okazała się moją mocną stroną i rozproszone drobinki swawolnie przemieszczały się po płytce, ale z każdym paznokciem wychodziło coraz sprawniej:) 



Odcień czerwonego wina, czyli R11 również miał swoje 5 minut i nosiłam go w ostatnim czasie. Na wzorniku potrzebował 3 warstw do pełnego krycia, podobnie zachowywał się na paznokciach. Niestety, kolor nie stworzy spektakularnych paznokci.

Pastelowa brzoskwinia (01) wciąż czeka na swoją kolej. Na wzorniku potrzebowała 4 warstw do pełnego krycia.


W sklepie Born Pretty zamówiłam swoje pierwsze blaszki do zdobień. Niestety, z dokupieniem stempla zwlekałam do ostatniej chwili i przed świętami nie udało mi się znaleźć tego małego gadżetu stacjonarnie. Mikołaj zagości u mnie po świętach.





Cena lakierów: 4,55 zł
Magnes: 3,49 zł
Blaszka z motywem świątecznym: 3,21 zł
Blaszka nr 2: 3,68 zł



Macie swoje ulubione lakiery z Aliexpress godne polecenia?
Wesołych Świąt Kochani! :)




32 komentarze:

  1. Świąteczna blaszka super sprawa :) ma klimat

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne mani. Ja w tym roku postawię chyba na granat i biel :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba takie połączenie:)

      Usuń
  3. nigdy nie kupowałam nic na Ali. Twój mani cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cat eye boski, ja zamówiłam bardzo podobny, przyszłym ale zamawiam przez kolegę i nie zdążyłam ich odebrac ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Korci mnie, ale jeszcze nigdy nic nie kupowałam z Ali :) Piękne odcienie lakierów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prostsze niż może sie wydawać, ale wciąga:)

      Usuń
  6. Bardzo ładne te lakiery :) I zdobienia urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie używałam lakierów z aliexpress i nie za bardzo mam chęć, ale reniferek jest cudny i ani trochę nie przypomina robaczka :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Reniferek jest mega! :D Wcale nie jest robaczkiem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety żadnych lakierów z Alie jeszcze nie testowałam, ale wiele dobrego słyszałam właśnie na temat tych, o których piszesz - Bling.

    Mi się ten reniferek spodobał, i to nawet bardzo :D ja niestety ręki do zdobień nie mam w ogóle, więc przestałam już próbować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było ostatnie podejście bo nigdy nic nie wychodziło:p

      Usuń
  10. Zbieram się z zamówieniem tych lakierów i zbieram. Chyba muszę w końcu wziąć się w garść i zamówić, bo wyglądają bosko i do tego ta cena... Nie rozumiem na co jeszcze czekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo zwlekalam, nie na co czekać:)

      Usuń
  11. Pierwsze zamówienie z Ali... podejrzewam, że na pierwszym się nie skończy ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugie niedawno doszlo a kolejne już w drodze:)

      Usuń
  12. Renifer jest absolutnie przepiękny! Bardzo ładny, świąteczny manicure :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja się zakochałam w tych paznokciach <3

    OdpowiedzUsuń
  14. testowałam już sporo rzeczy z chińskich stronek ale hybrydy raczej mnie nie przekonują, mam zaufanie tylko do semilaców :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam zarówno semilac jak i lakierów chińskich. Moim zdaniem wszystkie są na równi - polecam ColorTale, YaoShun itp ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna blaszka :) !! Ja w te święta się nie zaopatrzyłam w taką i większość wzorków rysowałam ręcznie, a taka blaszka mogłaby mnie odciążyć :)

    OdpowiedzUsuń