środa, 16 listopada 2016

Prettybox listopad 2016



Lubicie Prettybox? Ja śledzę ich boxy od dawna i myślę, że razem z Chillboxem (który, póki co ma przerwę) oferują najlepsze paczki. Świeżynka Liferia zupełnie mnie nie porywa, chociaż jestem ciekawa co zaoferują w drugim pudełku. Dość przykrą wiadomością było zawieszenie kolejnego - Dreambox'a, zostało ich naprawdę niewiele.

A jeśli mowa o nowościach na naszym rynku, dzisiaj wystartowała sprzedaż czegoś zupełnie nowego. Momentsbox - bo tak nosi jego nazwa, to propozycja dla par. "Zadbajcie o swój związek i dajcie się zaskoczyć" przedstawia się owe pudełko. Jesteście zaciekawione taką tematyką comiesięcznych pudełek? Miesięczna przyjemność to koszt 129 zł, więc będę obserwować poczynienia pudełka incognito.

Wracając do dzisiejszego, listopadowego bohatera, kupiłam go zanim ujawniono pierwszą podpowiedź. Jak wspominałam wyżej, podoba mi się praca dziewczyn i zawartości prettyboxów, więc w zeszłym miesiącu zamówiłam 3-miesięczną substrykcję (od tego pudełka począwszy).


 Patrząc na komentarze fanpag'u Pretty, pudełko okazało się dla wielu dziewczyn fantastyczną niespodzianką. Ja niestety należę do grupy zawiedzionych osób. Gdybym poczekała z zamówieniem substrykcji do ujawnienia podpowiedzi, najprawdopodobniej box nigdy by do mnie nie trafił.

A tak prezentuje się całość:






Pierwsza podpowiedź, niekosmetyczna zupełnie mnie nie zachwyciła i jest dla mnie bezużyteczna. Dziennik wdzięczności od Papier&kwiaty, w którym powinniśmy codziennie notować podziękowania dla wszechświata. Nie jestem typem marzycielki a ładna książeczka nie znajdzie u mnie zastosowania.

"Dziennik zaprojektowany dla realizacji 100dniowej praktyki wdzięczności. Podejmij decyzję i przez najbliższe 3 miesiące codziennie notuj odpowiedź na kluczowanie pytanie "Za co jestem dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?". Praktyka wywodząca się z psychologii pozytywnej , im dłużej stosowana powoduje, że łatwiej w codziennej rzeczywistości dostrzegamy to, co dobrego mamy, co nas otacza - coraz częściej skupiamy się na pozytywnym myśleniu, a co za tym idzie, jesteśmy szczęśliwsi".

Cena: 24 zł 




Kolejną podpowiedzią, była wiadomość o mniejszej wersji Czarnej maski firmy Iva Natura. Forma pełnowymiarowa zawiera 250 ml, nasza miniatura to 50 ml, więc wystarczająco, aby ją poznać. Iva Natura ma w swojej ofercie kosmetyki organiczne, więc z przyjemnością poznam ją bliżej.

"Organiczna certyfikowana czarna maska do twarzy z wykorzystaniem ekstraktów z przytulii czepnej pozyskiwanej z żyznych równin prowincji Diyarbakır.

Równiny te są z jednej strony pokryte śniegiem, a z drugiej strony porastają je krwistoczerwone kwiaty. Przytulia czepna zbierana w regionie Diyarbakır jest bogata w kwas askorbinowy, witaminę C oraz saponiny. Zapewnia to dogłębne oczyszczenie oraz wybielenie."

Cena: 50 ml/25 zł



FITSPO - baton Activ kokosowy & Raw bites, czyli zdrowe przekąski dla aktywnych, które chętnie wypróbuję. 

Cena: 10 zł


Doznałam szoku, kiedy zobaczyłam w karcie krem za 5 zł. Eva Simple krem nawilżający róża jerychońska to najprawdopodobniej produkt, którego nigdy nie odważę się nałożyć na twarz. Kosmetyk z gorącą czołówką parabenów mogli śmiało zastąpić trzecim batonem.

"Krem działa intensywnie nawilżająco spowalniając utratę wody z naskórka. Likwiduje uczucie ściągnięcia i dyskomfortu.
Łatwo się wchłania, nadaje skórze miękkość, gładkość i elastyczność. Idealny pod makijaż."

Cena: 50 ml/5 zł


Może być jeszcze gorzej? A może. 
Biooleo olej makadamia roll - on. Kosmetyk owej marki znalazł się już w lipcowym Prettyboxie i sprawdził się na mojej twarzy nijak. Mimo wszystko olejek z pipetą mogłam dodać chociażby do maski do włosów. Wersja z roll - onem posłuży jedynie osobom, u których olej makadamia wykazuje jakiekolwiek pozytywne działanie. Nie jest to również boxowa nowość - wiele z was znalazło go w marcowym Shinyboxie. 

"Olej najwyższej jakości, otrzymywany jest z dojrzałych orzechów macadamia, które są owocami drzew rosnących naturalnie w Australii oraz Indonezji. Posiada nie tylko wyjątkowy zapach orzeszków ale również bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych. Tworzy na skórze zabezpieczający film wzmacniając jej barierę ochronną. Zapewnia odpowiednie napięcie i jędrność. Wygładza i zmiękcza oraz przenika do skóry właściwej, gdzie aktywuje jej funkcje regeneracyjne. Zimnotłoczony".

Cena: 56 zł



Ostatni, siódmy bohater, a raczej bohaterka - maska do stóp z masłem shea.
Poza czarna maską od Iva Natura, jest to jedyny produkt, który zużyję z przyjemnością i cokolwiek wniesie do mojego życia. Jakkolwiek by to nie brzmiało:)

"Nawilżająca maska do stóp sprawi, że Twoje szorstkie i zniszczone stopy staną się gładkie i odżywione jak nigdy dotąd. Maska przeznaczona jest do samodzielnej kuracji domowej."

Cena: 10 zł



Dodatkowo, w pudełeczku znalazłam kilka próbek. Szampon i krem do ciała wypróbuję z przyjemnością! Miłym dodatkiem okazały się również magnesy na lodówkę. Do mnie trafiła podobizna kociaka i smutnego psa:) Dorzucono jeszcze pocztówkę i kod rabatowy do "sklep naturalny".






Jak oceniacie listopadowy Shinybox? Byłybyście zadowolone?

32 komentarze:

  1. Na pewno skorzystałabym z zawartości. Z chęcią zjadłabym batoniki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba masz błąd, shinybox? Hihi prettybox ;))
    Miałam zamówić właśnie dla tego notatnika i jakoś mi umklo, chyba na grudniowy się skusze. Szkoda ze chilla nie ma :/ dremboxa fez chciałam , nawet nie wiedziałam ze tez cisza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Chodziło o Shiny:) Ten sam kosmetyk był w marcowym shinyboxie:)

      Usuń
  3. Ja zamówiłam właśnie dla tego dziennika, i maski czarnej,ale reszta się u mnie też zużyje :-) szkoda ze chill mają przerwę bo miałam ochotę na ich boxa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że znalazły się osoby do których box pozytywnie przemawia:) Też żałuję, że Chillbox jest zawieszony, akurat chciałam zacząć chillprzygodę:)

      Usuń
  4. Fajna zawartość, świetny jest ten dziennik :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale słabo! tylko maseczka IN ciekawa... a dziennik wdzięczności - ja też się nie bawię w takie rzeczy, nie wierzę, że to może w ogóle coś zdziałać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie można go w żaden inny sposób zagospodarować

      Usuń
  6. Ucieszyłaby mnie tylko Iva Natura...
    Ale za to zaciekawiłaś mnie bardzo Momentsbox :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, co zaprezentują w pierwszym boxie:)

      Usuń
  7. Szału nie ma.. ciekawa jestem jedynie tej maseczki do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Słabe pudełko jedynie co dla mnie fajne i ciekawe to Iva Natura.
    http://beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Iva Natura brzmi ciekawie. Gdyby zamiast dziennika wdzięczności był po prostu notes byłoby lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi się zawartość naprawdę podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie słabe - obecność kremu za 5 zł, to jakaś masakra. Już chyba wolałabym mydło, na które tak zawsze narzekam. Ten zeszycik - fajny pomysł, ale również nie dla mnie. Chyba najchętniej to sięgnęłabym po... Batony <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawartość szału na mnie nie robi, a jeśli chodzi o Roll-on z BioOleo to był też olejek arganowy w Chillu. Tylko nie pamiętam, w której wersji, ale był bo stamtąd go mam i obecnie używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szału nie ma, ale wykorzystam do końca, bo nie lubię wyrzucać produktów :)

      Usuń
  13. Rzeczywiście zawartość nie powala :/ Ja ucieszyłabym się z maski do twarzy i batonów, bo tego nigdy dość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do batonów - też tak uważam, ale chyba to źle:(

      Usuń
  14. Średnia zawartość, maseczkę do twarzy chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie maseczka, pudełko byłoby totalną klapą:)

      Usuń
  15. dziennik i maska bardzo fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Patrząc na zawartość uważam, że jest słaba. Ze wszystkiego chyba jedynie maska do stóp by mi się spodobała.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawartość jak zawartość, ale zdjęcia piękne, taki świąteczny klimat <3

    OdpowiedzUsuń