sobota, 24 września 2016

Mizon, Snail Repair Eye Cream, czyli krem pod oczy z śluzem ślimaka

Cześć dziewczyny!

Zawartość lipcowego pudełka Prettybox obfitowała w dobrocie, a wiadomość o kremie z śluzem ślimaka spowodowała ogrom zamówień. Dla mnie była to substancja znana jedynie z opowieści i musiałam przekonać się na własnej skórze czy faktycznie działa cuda. 

Wyciąg ze śluzu ślimaka możemy spotkać przede wszystkim w kosmetykach azjatyckich. Odkrycie właściwości tej specyficznej substancji było całkiem przypadkowe - pewien hodowca zauważył, że praca przy ślimakach pozytywnie wpływa na jego dłonie. Blizny i przebarwienia zniknęły a sama skóra stała się miękka w dotyku. Po wnikliwych badaniach okazało się, że wydzielina ma właściwości odmładzające, nawilżające, regenerujące a także pomaga zwalczyć trądzik i zaskórniki!






Opis producenta:


"Ślimakowe kosmetyki produkuje się w specjalnie przygotowanych dla ślimaków warunkach. Aby osiągnąć odpowiedniej jakości śluz do kosmetyków, potrzebna jest naukowa wiedza oraz rzetelność i umiejętności pobierania śluzu od ślimaka. Zwierzęta te podczas całego procesu muszą być zdrowe i nienarażone na stres – w przeciwnym wypadku śluz nie będzie miał odpowiedniego składu. Wykwalifikowani pracownicy po pobraniu śluzu ślimaka – zwracają go do miejsca hodowli.

-filtrat z ślubu ślimaka (aż 80%) - działa silnie regenerująco na skórę;
- E.G.F - naturalnie zaczyna zmniejszać się w okolicach 25 roku życia. Sprawia, że skóra jest jędrna, napięta i bez zmarszczek;
- adenozyna i peptydy - uelastyczniają i ujędrniają skórę wokół oczu ;
- niacynamipidy - wspierają w walkach z obrzękami wokół oczu oraz brzydkimi zaciemnieniami.

 Termin trwałości: 12 miesięcy po otwarciu opakowania"





Skład:

 Snail Secretion Filtrate, Butylene Glycol, Glycerin, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Limnanthes Alba (meadowfoam) Seed Oil, Niacinamide, Octyldodecyl Myristate, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Squalane, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Water, Polysorbate 20, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Beeswax, Ethylhexylglycerin, Caprylyl Glycol, Tropolone, Dimethicone, Glyceryl Stearate, Palmitic Acid, Stearic Acid, Sodium Hyaluronate, Rh-oligopeptide-1, Palmitoyl Pentapeptide-4, Hydrolyzed Wheat Protein, 1,2-hexanediol, Prunus Amygdalus Dulcis (sweet Almond) Seed Extract, 1,2-hexanediol, Portulaca Oleracea Extract, Betula Platyphylla Japonica, Adenosine, Disodium Edta




 Moja opinia:

Krem otrzymujemy w szklanym, eleganckim słoiczku o pojemności 25 ml. Dostępna jest również mniejsza wersja - 15 mililitrowa, w plastikowej tubie. Na dnie kartonika znajdziemy dodatkowo plastikową łopatkę, która ma ułatwiać wydobywanie odpowiedniej ilości kremu. Nakładając go na skórę nie wyczuwam mocniejszego zapachu - jest bardzo subtelny. Z ciekawości włożyłam  nos do słoiczka (w końcu mamy w nim specyficzną substancję) - w tym momencie poczułam nieśmiały smrodek. Jego konsystencja nie wyróżnia się na tle innych kremów bez śluzu ślimaka w składzie (przypomina lekki krem do twarzy). 

Tak więc wizualnie nie odbiega od "zwykłych" specyfików pod oczy, jest w nim jednak coś wyjątkowego - działanie. Do dziś pamiętam pierwszą aplikację i poranne zachwyty. Mogę to porównać z rozładowaną baterią w telefonie pozostawioną na noc pod ładowarką. Skóra była zregenerowana, odżywiona, nawilżona i odświeżona. Zasinienia poszły w niepamięć a okolica oczu tryskała niezwykłym zadowoleniem. Z każdym kolejnym dniem nie widziałam  już spektakularnych zmian, z jednego powodu - skóra została odżywiona i "podładowana" to pewnego, zadowalającego momentu i w takim stanie pozostaje do dzisiaj.
Wychodzę z założenia, że kremu pod oczy po prostu nie można żałować. Pomimo intensywnego użytkowania jest ze mną już prawie 3 miesiące i najprawdopodobniej wystarczy na kilka kolejnych tygodni. Wchłania się momentalnie, dobrze sprawdza się zarówno aplikowany na noc jak i w ciągu dnia.


Cena: 68,99/25 ml         44,99/15 ml


A Wy stosujecie kosmetyki z śluzem ślimaka w swojej pielęgnacji? :)

15 komentarzy:

  1. Działanie tego kremu bardzo mi sie podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie ten krem i na pewno go sobie sprawię jak już wykończę to co mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie typu posty ;) i z miłą chęcią przetestuje.

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie skuszę się na ten produkt przede wszystkim ze względu na cenę :)
    Pod oczy stosuję kapsułki z firmy GAL.

    OdpowiedzUsuń
  5. o taaak, stosuję :) uwielbiam śluz ślimaka! Najlepszy jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste, nie ma to jak konkretna dawka śluzu pod oko!:)

      Usuń
  6. Zaciekawił mnie ten krem i przyznam, że chętnie zwrócę na niego uwagę przy kolejnych zakupach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W skórę pod oczami warto czasem zainwestować:)

      Usuń