środa, 7 września 2016

BioOleo 100% olej Avocado do pielęgnacji twarzy - recenzja


Hej!

W lipcowym pudełeczku Pretty wszystkie boxiary znalazły jeden z cenniejszych pod względem kosmetycznym olei - avocado. W mojej pielęgnacji nie był to pierwszy raz z tym wypełnionym po brzegi witaminami "produktem". Dotychczas używałam go jedynie w celu odbudowania i wygładzenia włosów. Zeszłej zimy, razem z olejem ze słodkim migdałów narobił niemałe zamieszanie na mojej głowie (oczywiście w pozytywnym tego słowna znaczeniu). Wystarczyło 2 buteleczki (avocado + olej ze słodkich migdałów), aby przywrócić włosom blask. Wracając do naszego dzisiejszego bohatera, propozycji  od marki BioOleo - jego zastosowanie zalecone jest do pielęgnacji twarzy. Stuprocentowy olej avocado, nawet z wyraźnym napisem "do twarzy" można używać na wszelakie sposoby. Kilka kropli dodanych do ulubionego kremu, balsamu czy odżywki do włosów to dodatkowa porcja substancji aktywnych. Poza masażem twarzy czy olejowaniem włosów olej avocado może też się sprawdzić jako nawilżacz dłoni. Jego właściwości najlepiej opisał sam producent, a jak sprawdził się u mnie?


 Opis producenta:

"100 % olej avocado, zimnotłoczony. Olej avocado to jeden z najcenniejszych olejów. Zawiera prawdziwe bogactwo składników odżywczych (dlatego nazywany jest olejem 7 witamin). Intensywnie nawilża i odżywia. Jest idealnym kosmetykiem dla cery dojrzałej, przemęczonej nieregularnym trybem życia, stresem.
Olej avocado nie uczula  i nie podrażnia nawet bardzo wrażliwej skóry. Należy do olei ciężkich, dlatego będzie idealny do pielęgnacji suchych dłoni, ciała i suchej skóry twarzy, nie jest polecany dla osób z cerą tłustą, z tendencją do powstawania zaskórników. Ze względu na wysoką zawartość witamin A i E oraz właściwości ochronnych przeciw promieniowaniu słonecznemu (naturalny filtr UV), znakomicie sprawdzi się w roli olejku do opalania - nawilża i jednocześnie chroni przed fotostarzeniem"





" Składniki aktywne:
  • witaminy A, B, D, E, H, K, PP;
  • fitosterole;
  • skwalen;
  • szereg drogocennych kwasów: oleinowy, linolowy, palmitynowy, stearynowy, linolenowy;
Skład: Persea Gratissima Oil, 100% natural"



Moja opinia:

Przede wszystkim muszę wspomnieć, że olej nie jest przeznaczony dla mojej cery - mieszanej. Mimo wszystko, początki w jego stosowaniu nie spowodowały nieprzyjemności i kontynuowałam masaże twarzy. BioOleo oferuje nam olej avocado w szklanych buteleczkach z wygodną pipetką o dwóch pojemnościach do wyboru - 30 i 50 ml. Na jedną aplikację zużywałam około 1,5 pipetki. Biorąc pod uwagę częstotliwość stosowania (3-4 razy w tygodniu) - 30 ml buteleczka nie należy do wydajnych, powoli dobijam dna. 
Olejek rozprowadzam po twarzy, delikatnie masuję i czekam aż się wchłonie (czasem nakładam dodatkowo krem). Jego zapach jest specyficzny, ciężki. O ile nałożony na włosy nie sprawia problemu, wrażliwe nosy mogą czuć się niekomfortowo w przypadku pielęgnacji twarzy. 
Co do działania - liczyłam na odżywienie i nawilżenie. Rano moja skóra była miękka i zadowolona, ale tylko w przypadku, kiedy wspomagałam ją innymi nawilżaczami. Ostatnio wyjątkowo miewa "suche" dni i sięganie po olej zupełnie w tym nie pomaga. Dla cery mieszanej okazał się podtrzymywaczem nawilżenia, ale nie nawilżaczem:) Na szczęście nie powoduje uczuleń i o dziwo skóra nie zareagowała wysypem. Do pielęgnacji twarzy olej avocado sobie odpuszczę, ale moje włosy na pewno wrócą do oleju tych 7 witamin:)

Cena: 30 ml/49 zł; 50 ml/63 zł
       
Olejek 30 ml dostępny tutaj.

Jestem ciekawa boxiary, jak sprawdził się na innych cerach?:)






11 komentarzy:

  1. Miałam awokado, ale nie tej firmy. Na twarzy średnio, ale na włosach dawał świetne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie szału nie robił. Stosowałam tylko na ciało.

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś nie czuję się przekonana..

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie olej z Awokado jest jednak trochę za ciężki ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja olejku z awokado nie nałożyłabym na moją skórę, bo pewnie moment by mnie zapchał i spowodował wysyp. Do włosów też jeszcze nie miałam okazji go stosować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Można by się było spodziewać po nim nieco więcej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go i całkiem fajnie się sprawdził głównie z metodzie OCM jednak faktycznie mało wydajny - zwłaszcza, jeśli chciałybyśmy go stosować również na włosy. Za cenę regularną na pewno bym się nie skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. olejki mnie niestety zapychają :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety musiałam zrezygnować z czystych olei w pielęgnacji skóry, ale mam nadzieję, że będę mogła do nich kiedyś wrócić. Olejku z awokado nie miałam, podoba mi się jednak fakt, że jest bogaty w witaminę A i E :) Ciekawa jestem jak zadziałałby aplikowany na skórki przy paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o tym produkcie. :)

    OdpowiedzUsuń