niedziela, 24 stycznia 2016

Róż na ustach i odgrzebana paleta Retro Future!

Tak dawno bawiłam się pędzlami, że niedługo zapomniałabym jak się je trzyma:)
Robiłam dziś małe porządki w kosmetykach i odkopałam kilka kosmetyków, których od dawna nie używałam. Wyjęłam też sztuczne rzęsy, ale po raz kolejny się przekonałam, że to nie jest dla mnie - wolę krótkie, ale swoje:)









1.

 Standardowo, beżowy cień ląduje na całej powiece i pod łukiem brwiowym

2. 

Tym razem załamanie zaznaczam szarym cieniem z palety Smoky, blenduję go dosyć wysoko. Na powiecie wygląda znacznie ciemniej niż w paletce.

3.

 Płaskim pędzelkiem zaznaczam sobie granicę, pod którą nie będę wyjeżdżać cieniami. Dokładam brązowego cienia w zewnętrzny kącik i blenduję - na górze wyostrzam załamanie powieki.

 









5. 

 Mokrym pędzelkiem nakładam na środek ruchomej powieki zielony cień z palety Retro Future. 

6. 

Wewnętrzny kącik maluję pastelowym różem z Kobo.






7,8 .

 zewnętrzną część dolnej powieki maluję ciemną zielenią z palety Sleek Del Mar Vol 2.  Wewnętrzną część zaznaczam metalicznym cieniem z palety Retro Future.





Robię kreskę - w końcu miałam okazję wypróbować brokatowe eyelinery z Golden Rose. Więc błysk na czarnej kresce to właśnie jego zasługa. Tuszuję rzęsy, przyklejam sztuczne paski. Dolną linię wodną maluję czarną, wodoodporną kredką. Na kościach możecie też zauważyć moją nowość - rozświetlacz P2. Jednak pozostanę wierna błyskotkom prasowanym, w dodatku daje efekt tandetnego brokatu. Wygrzebałam też mojego starego ulubieńca - różową szminkę nr 13 od Golden Rose.










Kosmetyki, których użyłam:

Twarz: podkład Revlon Colorstay nr  150 + Pierre Rene Skin Balance nr 20; puder ryżowy Paese, puder do konturowania twarzy Kobo, korektor Catrice Liquid Camouflage 010, rozświetlacz P2 perfect face, róż Freedom Lethal Weapon;

Brwi: Pomada Ardell Medium Brown;

Usta: Golden Rose Velvet matte nr 13 ;

Oczy: baza pod cienie Zoeva Fix pearling, cienie z palety: Zoeva Smoky, Zoeva Retro Future, Sleek Del Mar Vol 2; Cień Kobo nr 107, czarna kredka Sumita, Tusz Avon Big&False Lash, Golden Rose Perfect Lashes + Golden Rose Exstreme sparkle czerń.


24 komentarze:

  1. Strasznie podoba mi się róż zaakcentowany w kącik oka. Ogólnie uważam, że jesteś stworzona pod ten kolor - pięknie kontrastuje z Twoimi płomiennymi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie właśnie ten róż jest zbędny, reszta wygląda świetnie i jest niepotrzebny :)

      Usuń
  2. wow ślicznie to wszystko razem wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się zawsze nie mogę nadziwić tej Twojej pięknej rudości włosów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie! Wyglądasz no ...jak piekna retro dama. Masz niezwykła urodę. I te włosy ogniste. Pięknie Karolinka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam matową pomadkę w tym odcieniu od firmy INGRID- na moich ustach wygląda... źle :)!
    zapraszam na rozdanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed zakupem też myślałam, że będę beznadziejnie w takim różu wyglądać, ale dobrze się w nim czuję:)

      Usuń
  6. Fajna jest ta Retro Future :) bardzo ładny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyćmiły ją inne palety Zoevy w bardziej neutralnych kolorach:)

      Usuń
  7. Pięknie Ci to wyszło, bardzo podoba mi się ten różowy akcent w kącikach☺

    OdpowiedzUsuń
  8. Te palety Zoevy są genialne, można nimi wyczarować piękne makijaże i Twój taki jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli nie przepadasz za sztucznymi rzęsami to spróbuj połówek, są dużo bardziej komfortowe w noszeniu i wzbogacają makijaż na równi z całym paskiem sztucznych rzęs:)
    Bardzo podoba mi się odcień szminki, pasuje Ci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam o tym, żeby wypróbować jeszcze połówki:)

      Usuń
  10. Przepieknie wygladasz zapraszam na spotkanie blogerskie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny makijaż ;) Usta podobają mi się najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownie to wygląda :) Bardzo pasuje Ci ten róż na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczny makijaż oczu, ale moją uwagę przykuła szminka Golden Rose. Ten odcień jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń