wtorek, 1 grudnia 2015

Galderma,Cetaphil, Balsam do twarzy i ciała - mój wieloletni towarzysz w pielęgnacji.



Chyba każda z nas ma w swojej kosmetyczce takie kosmetyki, które kupuje od lat i nie wyobraża sobie, że mogłyby zostać wycofane. Kilka lat temu miałam sporo takich produktów,  które kupowałam od denka do denka nie myśląc o zmianach i testach. Dzisiaj moje podejście do kosmetyków jest inne a kupowanie i testowanie czegoś nowego to czysta przyjemność. Jedynym, wieloletnim ulubieńcem, który nigdy mnie nie zawiódł jest Cetaphil, Balsam do twarzy i ciała. Nasza wspólna przygoda rozpoczęła się kiedy w czasach licealnych borykałam się jeszcze z trądzikiem i dermatolog zalecił mi poznanie się z dermokosmetykami Cetaphil - czyli jesteśmy ze sobą już około 7 lat!:) Na początku, oprócz balsamu kupowałam jeszcze emulsję do mycia twarzy, ale nie skradła mojego serca.


Co mówi producent:


 "Dermoprotektor został stworzony szczególnie dla tych, którzy zmagają się z różnymi problemami dermatologicznymi. Dzięki odżywczemu składowi, preparat głęboko nawilża, wygładza skórę i chroni jej naturalny płaszcz lipidowy. Stosowany systematycznie zapobiega powstawaniu nowych podrażnień. Dzięki gruntownemu przebadaniu dermatologicznemu mamy pewność, że jest bardzo dobrze tolerowany. Do tego jest najczęściej polecany przez lekarzy specjalistów. Dermoprotektor przyśpiesza leczenie dermatologiczne, dzięki swoim właściwościom nie tylko chroni skórę ale też ułatwia wchłanianie leków stosowanych w różnych chorobach, m.in: w łuszczycy, rogowaceniu przymieszkowym, AZS, wyprysku (alergicznym), suchej, wrażliwej skórze, skórach wymęczonych preparatami antytrądzikowymi (pomaga w czasie kuracji kwasami, antybiotykami, retinoidami). Jest niekomodogenny (nie zapycha porów). Bezzapachowy.

Skład: Aqua/water, glycerin, hydrogenated polyisobutene, cetearyl alcohol, macadamia ternifolia seed oil/macadamia ternifolia nut oil, ceteareth-20, tocopheryl acetate, dimethicone, acrylates/c10-30 alkyl acrylate crosspolymer, benzyl alcohol, citirc acid, farnesol, panthenol, phenoxyethanol, sodium hydroxide, stearoxytrimethylsilane, stearyl alcohol. fil 0133.vo2."




Moja opinia 

Na przełomie tych 7 lat moja cera się zmieniała, więc miałam okazję testować balsam w przeróżnych stanach cery. 
Kiedy zaczynałam go stosować, borykałam się z wieloletnim trądzikiem. Przez wszystkie leki, którymi walczyłam z trądzikiem moja mieszana cera była okropnie przesuszona, a co za tym idzie - wydzielała jeszcze więcej sebum tworząc błędne koło. Nie oszukujmy się, dzisiaj mamy naprawdę szeroki wybór kosmetyków a przede wszystkim dermokosmetyków, które są skuteczne. Jeszcze kilka lat temu dosyć ciężko było znaleźć dobry nawilżacz, odpowiedni dla cery problematyczniej i jeszcze w rozsądnej cenie. 
W tamtym czasie, kiedy Cetaphil pojawił się w sprzedaży i zaczęłam go stosować razem z nowym lekiem, moja cera wyszła na prosto. Niedługo po tym mój trądzik zniknął, ale wciąż miałam skłonności do przesuszania cery - Cetaphil radził sobie z tym doskonale i robi to do dziś. Co najlepsze - skóra się do niego nie przyzwyczaiła, nadal działa perfekcyjnie. Przez jego lekką formułę dobrze sprawdza się pod makijaż. Według mnie jest silnym nawilżaczem, ponieważ potrafi w około 2-3 dni mocno nawilżyć ekstremalnie przesuszoną skórę. Swój egzamin zdał również podczas wiosennych alergii, kiedy w okolicy szyi pojawiały się czerwone plamy. Jest bardzo wydajny - duże opakowanie wystarcza mi na ponad 6 miesięcy, a uwierzcie nie żałuję go sobie.
Dzięki niemu zrozumiałam, że każda cera wygląda źle jeśli jest przesuszona i nawet nałożony makijaż pogarsza sytuację na twarzy. 

Jeśli chcecie przeczytać dłuży post o mojej walce z trądzikiem odsyłam tutaj


U kogo sprawdzi się balsam Cetaphil?

Myślę, że u każdego - wszyscy potrzebujemy nawilżenia. Szczególnie może pomóc u osób z wrażliwą, problematyczną skórą/


Cena ok 30-40 zł/250 ml. W zależności od promocji.

Znacie mojego wieloletniego ulubieńca? Jakich kosmetyków używacie od lat i nie wyobrażacie sobie bez nich pielęgnacji/makijażu ?:)

19 komentarzy:

  1. Dużo dobrego słyszałam o tym balsamie :) cena jednak troszkę mi nie odpowiadała, ale skoro starczy na tak długo to może go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze mniejsza wersja, ale 250 ml się bardziej opłaca :)

      Usuń
  2. Nie mam kosmetyku bez którego nie wyobrażam sobie pielęgnacji, nawilżenia moja cera potrzebuje, więc być może ten balsam i do mnie trafi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tym produkcie dużo dobrego. Może sama się na niego skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim wieloletnim ulubieńcem jest balsam Mixa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam problem z trądzikiem, mam w planie w niego zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy leczeniu trądziku daje dużo dobrego od siebie :)

      Usuń
  6. Słyszałam o nim sporo dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też długo leczyłam trądzik i też dermatolog mi zawsze polecała ten balsam;) teraz znowu dostałam maść retinoidową i ten krem mam stosować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co dziwne, tylko niektórzy dermatolodzy zalecają mocne nawilżanie przy leczeniu trądziku, co powinno być według mnie podstawą:)

      Usuń
  8. Miałam go bardzo dawno temu, ale nie pamiętam już czy byłam w pełni zadowolona z działania :) Jedynie co zapamiętałam, to fakt, że ma bardzo wysoką wydajność :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hmm w jego składzie nie widze nic niepowtarzalnego :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele kosmetyków z dobrymi składami nie robi nic:)

      Usuń
  10. Nie znam wogóle tej marki. Ale recenzja brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam już o nim tyle dobrego, że sama chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go ale skoro polecasz warto wpisać go na chciejliste ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie lubię go ze względu na silikon w składzie- to może nasilić pojawianie się wyprysków :) Za to przez kilka lat stosowałam Cetaphil emulsję do mycia twarzy (zalecenia dermatologa)- jako produkt do mycia jest ok, ale działania pielęgnującego nie wykazuje w ogóle :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. W aptekach, na pewno w Superpharm (tam często jest na promocji).

      Usuń