niedziela, 22 listopada 2015

Freedom Róż Lethal Weapon [RECENZJA]

Cześć dziewczyny!

Dziś przychodzę do was z recenzją różu, marki za którą nie przepadam, ale można śmiało przyjrzeć mu się z bliska bo jest wart uwagi:)




Moja opinia:

Nie przepadam za różami i nie używam ich przy każdym makijażu, ale to maleństwo jest mi ostatnio szczególnie bliskie. W moim małym plastikowym pudełeczku mieści się odcień LETHAL WEAPON. W opakowaniu kolor wygląda na mocno różowego szaleńca wpadającego w brzoskwiniowe tony. W rzeczywistości kolor ten faktycznie jest różowy, ale subtelny:) Dlaczego go polubiłam? Pięknie wygląda na jasnej karnacji, szczególnie teraz, kiedy cera jest zmęczona. Dodaje policzkom nienachalnego, zdrowego kolorytu. Nie robię sobie nim plam a to mój odwieczny problem z różami! Utrzymuje się kilka godzin, co mi zupełnie wystarcza. Jaz za zawrotną cenę 5 zł to uważam, że naprawdę warto je przetestować:)

Poniżej na ręce nałożyłam dosyć grubą warstwę, żebyście mogły na zdjęciu dostrzec jego tony:) Nałożony pędzlem na policzek jest znacznie delikatniejszy.







Jak wam się podoba?:)

21 komentarzy:

  1. Piękny i taki delikatny kolor :) Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest bardzo delikatny i to mi się w nim podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam z tej serii True Loved, Banish i Angelic - super tanie i super fajne są te róże ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny odcień. Różowy nie jest żarówiasty i to się liczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się odcień ale bardziej lubię takie zimne,delikatne róże takie w stylu "Barbie " :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nigdy nie jestem zadowolona z efektu gdy użyję różu, częściej więc sięgam po bronzer:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny odcień :) musisz nam jeszcze pokazać jak prezentuje się na policzku :)
    zorganizowałam rozdanie świąteczne :) zaglądnij :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten kolor byłby dla mnie za intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znałam wcześniej tego różu o dziwo:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawy, żywy kolorek :) Domyślam się, że pięknie ożywia każdą buźkę :)) Markę kojarzę, ale nie miałam okazji testowac ich produktów.

    OdpowiedzUsuń