środa, 7 października 2015

Zakupy w zielarskim, japońskie plastry KINOKATARA i sprawy kobiece

Witam was:)

Dzięki kilku blogerkom, które wciąż testują naturalne kosmetyki w końcu sama się nimi zainteresowałam. O tyle dziwne, że zrobiłam to dopiero teraz skoro sklep zielarski mam praktycznie pod nosem - ale jak to się mówi najciemniej pod latarnią. Zakupy były małe i szybkie, ale z pewnością niedługo tam wrócę:)

Moja wizyta w zielarskim była również spowodowana problemem zdrowotnym, ale o tym za chwilę.








1. Japońskie plastry KINOKATARA.


Jest to produkt, który strasznie ciężko dostać stacjonarnie, bo wciąż jest wykupiony. A o czym mowa? Plaster ten zawiera w sobie jony ujemne i jest nowoczesnym odkryciem w japońskiej medycynie naturalnej. Nasz organizm przez cały czas gromadzi jony dodatnie z zewnątrz, które wpływają negatywnie na nasze ciało, zanieczyszczając go i jednocześnie przyczyniając się do problemów zdrowotnych. Jony dodatnie utleniają się, dając życie bakteriom, co często ma wpływ na poważne dolegliwości.


W skład plastrów wchodzi:

Proszek perłowy - ma na celu wpłynąć na równowagę energetyczną naszego organizmu;
Ocet drzewny - otrzymywany między innymi z wiśni japońskiej. Substancja ta jest środkiem leczniczym.
Turmalin - podstawowy minerał plastrów, zawiera on bardzo dużą ilość jonów ujemnych. Poprzez emitowanie promieniowania podczerwonego wpływa na poprawę krążenia krwi.
Chitosan - substancja, którą otrzymuje się z krabów żyjących w japońskich wybrzeżach. Substancja ta posiada mikrocząsteczki, które oczyszczają i odmładzają organizm.
Dekstryna - przyśpiesza wymianę wody i dopuszczenie do organizmu potrzebnych mu substancji.


W jego działanie uwierzyłam, kiedy moja mama dzięki 3 plastrom pozbyła się całkowicie dużego torbiela (pod okiem lekarza, bez dodatkowych leków). Od niedawna sama zmagam się z tym problem, leczę się farmakologicznie, ale niezbyt skutecznie. Podczas noszenia tego plastra nie czułam żadnego bólu z którym zmagam się codziennie. Odklejając go widzimy, że wycisnął z naszego ciała toksyny i jest brudny. Co ciekawe największa barwa zanieczyszczeń była dokładnie w miejscu nad jajnikiem! Planuję jeszcze dokupić 2 plastry, by powtórzyć tą 24 godzinną kurację.

Torbiele to nie zawsze niepęknięte jajeczka graafa, które nie są szkodliwe. Czasem osiągają wielkich rozmiarów, a te kilkukomorowe mogą pęknąć, dlatego nie można bagatelizować częstych bólów podbrzusza.

Wracając do samych plastrów, mają one szerokie zastosowanie. Najczęściej używa się ich na noc, naklejając na stopy, ponieważ na nich znajduje się największa część naszych punktów akupunkturowych. Sposób ten ma maksymalnie oczyścić organizm z toksyn i pobudził krążenie krwi. Stosuje się je również, czy paradontozie i bólów zębów, przy chorobach nerek, problemów z oddawaniem moczu, impotencją,  bólu kręgosłupa, ramion oraz karku. Pomaga również przy leczeniu bezpłodności. Wpływa na organy m.in trzustkę czy wątrobę. Może okazać się zbawienny w walce z hemoroidami.
Na konkretne dolegliwości nakleja się je w specjalnych miejscach np. torbiel - okolica jajnika.

Jeżeli jesteście zainteresowane plastrami, najlepiej szukajcie ich w sklepach zielarskich, by mieć pewność, że są oryginalne.

Kosz ok 20 zł/ sztuka.


2. Ekologiczne podpaski na dzień z anionami genle day.

Myślę, że nie jest to temat tabu i pokazanie podpaski na blogu nie będzie nieodpowiednie. Podpaski te zawierają pasek anionowy z kryształkami turmalinu ( ten sam kryształ, który znajduje się w plastrach). Wpływa na obfite miesiączki oraz reguluje cykle. Naturalnie niweluje bóle menstruacyjne. Zalecane są również do stosowania po zabiegach ginekologicznych a także porodach. Podpaski można kupować na sztuki, całe opakowanie zawiera 10 sztuk. Jakie było moje zdziwienie, kiedy kupiłam ostatnie 8 podpasek!




3. Maseczki Bania Agafii

Oczywiście nie mogło ich zabraknąć! W moje ręce wpadła maska do twarzy głęboko oczyszczająca na wodzie bławatkowej oraz wersja odświeżająca. Tą pierwszą już miałam na twarzy i faktycznie jej pozytywne opinie nie są bezpodstawne. Skóra jest naprawdę oczyszczona. Jedynie jej zapach - przypomina mi ropę naftową :)





Cena 5.50 zł

16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. O proszę, pierwszy mężczyzna na moim blogu :)

      Usuń
  2. maseczki z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne zakupy.Zaciekawiłaś mnie tymi plastrami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuu te plastry mnie mega zainterosowały ^^ Możesz podpowiedzieć gdzie można kupić je w necie? Chętnie się zaopatrzę bo brzmii megaaaa ciekawie :) P.S. Dziękuję za LBA i już zaaktualizowałam posta o Twoje pytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez chce te plastry! A to ci dziwo:)

      Usuń
    2. Witam Hello Kitty:) W większości sklepów online są sprzedawane całymi opakowaniami np. tutaj http://www.dlazdrowia.abc24.pl/default.asp?kat=95268&pro=797282 . A tu można zakupić na sztuki http://zdrowie.brat.pl/-p-2703.html?gclid=Cj0KEQjwqNiwBRDnq93MioaqtKQBEiQAb7Ezn-QMs99ZnUhusXw_nhOTqxfPyZrxI1M3BAIckqkzEuEaAlom8P8HAQ

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tymi plastrami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię podpaski Gentle Day :) Ciekawa jestem tych plastrów

    OdpowiedzUsuń
  7. Tą odświeżającą maseczkę mam, oczyszczającą chyba sobie zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zakupy, zaciekawiły mnie te plastry

    OdpowiedzUsuń
  9. Te plastry ciągle mnie kuszą i kiedyś w końcu nie odpuszczę i zaopatrzę się w zestaw :)))
    Osobiście lubię robić zakupy w zielarskim, w tym, w którym się okupuję niestety nie ma cen i o wszystko trzeba pytać ;/

    OdpowiedzUsuń