czwartek, 24 września 2015

Golden Rose Matte Lipstick Crayon nr 08, 13 - RECENZJA

Cześć dziewczyny

Jesień jak zwykle uderza najpierw w zdrowie i czas na blogowanie ogranicza się do minimum.
Jesień to też czas, kiedy spokojnie można wyjść z mocniejszym makijażem i nie martwić się, że po chwili spłynie. W zeszłym roku niejedno serce było podbite przez matowe szminki od Golden Rose. Tego sezonu w ofercie mają szminki w kredce, dlatego nie można nic innego robić jak kupować i testować!
Gama kolorów jest cudowna! Przeważają ciemne, odważne jesienne odcienie. W ofercie mają  również nudziakowe odcienie o delikatnym wykończeniu.
Mój wybór padł na nr 08 oraz 13.


Opis producenta:

 Matowa pomadka do ust Crayon Matte tworzy na ustach aksamitne wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz wit. E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera bogatą paletę odcieni od klasycznej czerwienie po odcienie nude.

Aplikacja kredką to czysta przyjemność - jest miękka, aksamitna. Na tle innych matowych szminek pod tym względem wypada doskonale. Jej pigmentacja jest bardzo dobra, utrzymuje się na ustach wiele godzin, co przy moich wąskich ustach to nie lada wyczyn. Zauważyłam, że szminka po prostu przyczepia się do naszych ust i pozostaje na miejscu przez długi czas bez przemieszczania się. Kiedy po kilku godzinach po zrobieniu makijażu zjadłam obiad, pigment nadal pozostał na ustach a szminka zeszła równomiernie. W porównaniu z VM znacznie mniej przesusza usta - jeśli mają dobry dzień, możliwe, że w ogóle nie ulegną przesuszeniu!
Odcień 08 wiedziałam, że muszę kupić, kiedy pierwszy raz zobaczyłam go na blogach. To ciemny, bardzo zgaszony róż z fioletowymi/śliwkowymi tonami. Moje naturalnie jasne usta znacznie bardziej podbijają jego śliwkowy pigment a przy jasnej cerze wydaje się jeszcze ciemniejszy. Męczę go teraz przy każdym wyjściu z domu.
Nr 13 to brzoskwiniowo - brązowy odcień o znacznie delikatniejszym wykończeniu. 

3,5 g/ 11,90 pln. Na allegro znajdziecie je za 9 pln.




Używałyście już tych kredek? Zapas szminek na jesień już zrobiony? :)

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. A masz już upatrzone kolory?:) Ciężko się zdecydować!

      Usuń
  2. Zapas szminek mam ogromny, nieustannie pęczniejący i wciągający... Ot tak około 60 sztuk. Taka tam obsesyjka. Ostatnio podobają mi sie kolorki w tonacji ciemnej czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładna kolekcja:) Czerwień pod każdą postacią zawsze i wszędzie!

      Usuń
  3. muszę spróbować jakiegoś kolorku :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Za tydzień dopadnę stoisko z Golden Rose i wybiorę sobie jakąś :)

    I am Journalist

    OdpowiedzUsuń
  5. Obydwa kolorki prześliczne ale mi by pewnie nie pasowały..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popatrz na inne kolory, może w innych czułabyś się dobrze;)

      Usuń
  6. mi sie podbaja oba i oba bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytam już którąś recenzję na temat tych pomadek i coraz bardziej jestem na nie zachłanna ;) Jednak znając mnie nie będę wiedziała na jaki kolor się zdecydować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oba kolorki bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam w swojej kolekcji każdą pomadkę z serii tych "kultowych" od Golden Rose i to ta jest podług mnie tą najlepszą. Począwszy od koloru (09), trwałości i łatwości aplikacji i oczywiście ceny wszystko jest w niej idealne.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń