środa, 8 kwietnia 2015

Zakupy w Dm- Balea,P2,Ebelin

Stacjonarne zakupy w Drogerie Markt miałam okazję robić pierwszy raz. Po opiniach na blogach i faktem, że w Polsce nie znajdziemy stacjonarnie Balei i P2 szukałam tylko kosmetyków z tych firm.Na chodzenie po drogerii, gdzie tyle wspaniałości w niskich cenach miałam tylko 10 minut, ponieważ dla chłopaka i małego dziecka drogeria to niekoniecznie przyjazne miejsce.Nie chciałam robić dużych zapasów, tylko wypróbować różne produkty.Już mam swoich faworytów, którymi się bardziej zaopatrzę kolejnym razem, nie obyło się też bez bubli.



1.SZAMPONY 

Od szamponów nie wymagam zbyt wiele, najważniejsze by nie obciążał długich włosów.Szampon musi przede wszystkim myć a nie działać cuda, niektórzy oczekują od nich zbyt wiele.
Dużym plusem szamponów Balea, jest fakt, że nie posiadają sylikonu.

Żółta wersja -Intensivpflege shampoo Vanille&Mandelol, czyli wanilia i olej migdałowy to jeden z dwóch szamponów jakie zakupiłam. Użyłam go już kilka razy i to co nasuwa się najpierw- niesamowicie pachnie.Nie zauważyłam regeneracji czy błysku, ale moje włosy są teraz w takiej kondycji, że żaden kosmetyk nie pomoże im z zewnątrz.Drugi to limitowana edycja Tropical dream o zapachu mango i ananasa, jego zadaniem jest rewitalizacja włosów i skóry głowy.Z pewnością wrócę do szamponów Balea,ich koszt to ok 0,65euro.


2.Odżywki

Nawilżająca odżywka z mango i aloesem jest jednym z najbardziej polecanych produktów z Balea.Jedni ją uwielbiają, na inne włosy nie działa zupełnie. Liczyłam, że się polubimy, niestety nie zauważam NIC.Próbowałam trzymać ją na włosach po 30 minut, czas nie działa na jej korzyść, może gdy moje włosy wrócą do lepszej kondycji lepiej sobie z nimi poradzi. Koszt ok 0,75euro.

Czarna profesjonalna linia kosmetyków z olejem arganowym, to podobno fenomen, póki co nie mam swojego zdania, maska czeka w kolejce.

3.Kosmetyki na końce włosów

Mleczka do włosów bez spłukiwania z linii mango & aloes. Po pozytywnych opiniach oczekiwałam czegoś więcej.Seria pomarańczowa to dla mnie totalny bubel. Po nałożeniu na końcówki, włosy nie są wygładzone i błyszczące-przeciwnie, są bardziej matowe.

Olejek arganowy- będę go używać razem z maską.Kosztował niecałe 2euro,za 200ml.

4.Lakier do paznokci P2 Volume Gloss

Gama kolorystyczna lakierów P2 jest obłędna. Mają ciekawe wykończenie, długo nie odpryskują.Ok.2 euro.

5.Szminki P2 Pure color lipstick

Wybrałam 2 kolory:011 Via Medici i 087 Baker Street.Więcej napiszę o nich w osobnym poście

6.Dwustronna kredka do brwi ze szczoteczką P2

Źle dobrałam kolor i raczej nie będę jej używać.Żałuję, bo jest naprawdę warta uwagi.

7.Pędzel do blendowania EBELIN

Podczas kolejnych zakupów, na pewno kupię więcej pędzli z tej firmy. Pędzle do oczu kosztują średnio 2 euro, natomiast jakość jest naprawdę DOBRA.Dużo osób polecało jajeczko EBELIN, ale niestety były wykupione.


W drogerii zapomniałam o kosmetykach, które są najbardziej polecane-żele pod prysznic.Co jeszcze warto kupić poza produktami z listy?