poniedziałek, 22 maja 2017

Ziaja, Antyoksydacja | Jagody acai, ekspresowe serum do twarzy i szyi wygładzająco ujędrniające & odżywczy krem na twarz i szyję


Hej!
Jak można  było zauważyć, w blogosferze przez weekend było dosyć spokojnie a to wszystko za sprawą konferencji Meet Beuaty 2017, w której miałam przyjemność uczestniczyć:) Dopiero dzisiaj dotarłam do swojego miasta, na szczęście cała i zdrowa, emocje powoli spływają (na pełną relacje zapraszam za kilka dni). Tymczasem przyjrzymy się bliżej kosmetykom, które znalazły się w boxie only you i doczekały się mojej opinii. 

niedziela, 14 maja 2017

Wiosenne wyzwanie makijażowe #2 Makijaż boho





Lada moment zakończy się kolejny tydzień naszej makijażowej zabawy, tym razem hasłem przewodnim jest makijaż boho. Jeśli nadal nie zdecydowałyście dołączyć do wyzwania, odsyłam was do głównego posta organizatorki tutaj.

Moja interpretacja jak i pozostała oprawa makijażu boho opiera się przede wszystkim na kolorze, lokach, kwiatach i piegach!:) Jeśli na poniższych zdjęciach tego koloru jest zbyt wiele, nawet mi tego nie wytykajcie - przecież mnie znacie, w poprzednim wcieleniu byłam czarownicą papug:)

czwartek, 11 maja 2017

Lirene, No pores, baza matująca pod makijaż - szybki sposób na matową skórę przez cały dzień!


Chociaż bazy dopiero zaczynają być doceniane przez szersze grono kobiet i coraz częściej zaczynamy się do nich przekonywać, w mojej kosmetyczce są punktem obowiązkowym już od kilku miesięcy. Kilka postów wcześniej, gdzie główne skrzypce odgrywały bazy rozświetlające, wiele z was nie kryło swoich obaw przed ich stosowaniem. Przez długi czas również nie brałam ich pod uwagę, nawet przy makijażach na większe wyjścia (co było wielkim błędem). Częste nakładanie bazy niekoniecznie musi wiązać się z problemami skórnymi, zapychaniem czy podrażnieniami - wystarczy znaleźć odpowiednią dla swoich potrzeb i  a przede wszystkim tolerowaną przez skórę. W przypadku kiedy macie tłustą, bądź mieszaną cerę (tak jak ja), odpowiednie przygotowanie skóry do nałożenia podkładu może naprawdę wiele zdziałać, więc nawet jeśli dotychczas wasze skóra niekoniecznie dobrze reagowała na tego typu produkty, nie musicie się od razu poddawać, może warto znaleźć swój ideał?

Seria bazowych wspomagaczy od Lirene przewinęła się kilka razy przez blogi i moją uwagę szczególnie przykuła wersja matująca w różowej tubie. W mojej kosmetyczce brakowało bazy, która kontrolowałaby świecenie, więc zbierane laury przez ówczesne nowości Lirene stały się gorącą pozycją do przetestowania.  Dodam, że takiego produktu nie posiadałam, ponieważ próbowane dotąd bazy zazwyczaj mnie zapychały albo zupełnie się nie sprawdzały.

wtorek, 9 maja 2017

BIOTEQ nawilżająca maska w płacie


Jednym z odprężających produktów, które znalazły się w wiosennej edycji testów organizowanych przez portal Only You były maski w płacie marki Bioteq. Część dziewczyn ma przyjemność testować wersję z czerwoną szatą graficzną o działaniu regenerującym. Do mojego pudełka trafiła maska nawilżająca co bardziej mnie ucieszyło, ponieważ był to moment wiosennego przesuszenia mojej skóry.  

Maski na tkaninie z pewnością większość z nas zna i lubi, jednak najbardziej kojarzą nam się z pielęgnacją azjatycką. Nie wiem jak wy, ale ja jestem otwarta na propozycje nieazjatyckich marek, więc zupełnie nie byłam sceptycznie nastawiona do dzisiejszej bohaterki:)

poniedziałek, 8 maja 2017

Wiosenne wyzwanie makijażowe. #1 Makijaż francuski


Hej!
W zeszłym tygodniu ruszyła kolejna blogowa zabawa, tym razem o tematyce makijażowej, co bardzo mnie cieszy! Organizatorką wiosennego wyzwania makijażowego jest Paulina z bloga zakochana w kolorkach. Pod podlinkowanym postem możecie dowiedzieć się więcej informacji i kto wie? Może dołączysz do naszej kilkutygodniowej zabawy?:)


wtorek, 2 maja 2017

Moje akcesoria do włosów z Aliexpress




 Hej!

Dzisiaj mam dla was luźny post z  drobiazgami do włosów, zakupionymi na stronie Aliexpress. Nie będą to rzeczy, które znalazłam w tymże sklepie i wam "polecam", a akcesoria, które są u mnie od pewnego czasu i w mniejszym lub większym stopniu jestem z nich zadowolona:) Być może, akcesoria zaciekawią osoby, które nie zaglądają na Aliexpress z obawy przed szkodliwymi substancjami dla skóry i znajdą coś dla siebie w kategorii włosowej:) Na wszystkie zakupione "gadżety" czekałam nie dłużej niż 3-4 tygodnie, a najwyższą ceną było przewrotne $1,85.